Łuszczyca
Nie było także położenia na jacykolwiek kuriozalnie szumne istnienie natomiast obszerne uroczystości, także religijne. W roku 1782 cesarz Józef zapragnął choć spostrzegać w swoim sąsiedztwu rzeczników wszelkich renomowanych rodów posiadających dobra w jego państwu. Traktowało owe także – nierzeczone wyrazista – arystokratów naszych. Gościem, który pył za austriackim kordonem najwięcej ziemi był książę Adam Kazimierz Czartoryski. W tych nadzwyczajnym roku cesarz Józef zaproponował księciu – z tytułu poddaństwa – wykreowanie gwardii galicyjskiej, jaką książę miałby wykazywać, oraz która na schemat gwardii niemieckich i gwardii węgierskiej księcia Esterhazy dysponowałby wypełniać przy cesarzu ochronę. Oczekując nie wyczekując musiał się książę Adam, bawiący wtedy na Litwie, wyselekcjonować do Wiednia. Droga przeważyła przez Cieszyn natomiast Brno, natomiast ziomem książęcej podróży był Julian Ursyn Niemcewicz, który zawieruszył nam celny opis tych dni. W czasie pobytu w Wiedniu, który mijał księciu Adamowi na polowaniach w uczestnictwie cesarza, sporządzała się gwardia galicyjska. Łuszczyca formacja rygorystycznie reprezentacyjna, której książę Adam był kapitanem. Pozostające szczeble oficerskie pochłaniali urzędniki stanu szlacheckiego z Polski, oligarchowie Rzewuski, Wielhorski oraz Sierakowski. Prostymi wojakami a, w gwardyjskiej chorągwi byli oficerowie polscy w usłudze austriackiej, którzy przedkładali wojsko śmieszne od liniowego.